Cześć Piękne!
O plamkach na twarzy spowodowanych słońcem, albo zmianami skórnymi dziś nie będzie, ale chciałam Wam szybko zaprezentować jak można się samemu zrobić w tak zwane "bambuko".
Do znudzenia powtarzać będę o mojej miłości do pudrów Rimmel Stay Matte, wciąż też upewniam się w przekonaniu, że lubię Eveline.
Jednak jak już go delikatnie opisałam w poprzednich postach [click!] Eveline ma niezbyt przyjemną tonację, a mianowicie pomarańczowy brąz. Miałam pomysł, żeby rozbić go na czynniki pierwsze i zmieszać z mąką ziemniaczaną. (swoją drogą zainteresowane własnym wyrobem pudru domowymi sposobami odsyłam do Etiennette :))
Jednak pudełeczko Eveline'owe tak mi się podoba, że szkoda było mi niszczyć puder. I w sumie przywróciłam sens jego życiu, a mianowicie... dla mojej dość jasnej karnacji świetnie nadaje się jako.. bronzer! Wiem wiem.. odkrywcze jak cholera, ale w życiu bym nie pomyślała, że transparentny puder może być aż tak ciemny, żeby służyć do konturowania! Porównując go do transparentnego Rimmel'a widać ogromną różnicę!!
Ostatnio wybrałam się wygrzać na parę minut do solarium, gdyż w lecie nie miałam okazji wcale się opalić i aż dziwnie się czułam taka "biała". O dziwo po nabraniu delikatnego koloru na twarzy puder Eveline wciąż jest dużo ciemniejszy :)
A teraz, żeby nie pozostać gołosłowną chciałam Wam pokazać jak to wygląda na twarzy.
Trudno przesadzić z wybronzowaniem, więc jest fajnie :)
Także, jeśli jesteś bladolicą niewiastą i masz problem z wyborem bronzera - polecam puder transparentny Eveline :)
Miałyście jakieś ciekawe przeżycia z transparentnymi kosmetykami??:)
Rimmel na zdjeciu na dloni wpasowal sie idealnie i przy nim bym zostalo zreszta dla kazdego cos innego:)
OdpowiedzUsuńNo właśnie wpasowuje się idealnie! :) Koleżanka jest bledsza niż ja, a puder też jej pasuje :) To jest TO !
UsuńBardzo podoba mi się efekt, masz cudowną cerę :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) choć wcale nie jest taka cudowna :)
UsuńŚwietny efekt :) Niby wiem, że z za ciemnego pudru można zrobić bronzer, ale nie wiedzieć czemu wszystkie moje za ciemne leżą i czekają na lato :D
OdpowiedzUsuńOj ten na pewno nie ma co czekać na lato :) nie opalam już twarzy bo plamki wychodzą od słońca :(
UsuńŁadny efekt, :)
OdpowiedzUsuńbaaardzo delikatny :)
UsuńAż sama wypróbuje za ciemne pudry w roli bronzera :D ja używam transparentnych z essense lub catrice, więc z doborem nie mam problemu ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!:)
no cóż, przynajmniej że się nie zmarnują! :D
UsuńJako wizazystka zawsze polecam idealny podklad mineralny,ktory jest w kompakcie i i jest suchy ALE nakladany okraglym pedzlem swietnie kryje niedoskonalosci ,przebarwienia i wszystko co mozliwe! Co najwazniejsze nie ma sie maski na twarzy a trzyma sie 12 godzin ,idealny dla skory normalnej,mieszanej i tlustej. A to cudo to: Clinique Almost powder .Ja go uzywam caly rok :) Zapraszam do obejrzenia mojego posta z obrazami :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWłaśnie słyszałam że minerały nie są dla osób o suchej skórze :( Choć Anuszka13 podawała stronę, gdzie można znaleźć minerałka niewysuszającego dla suchoskórnych :)
UsuńDalej jestem w szoku ze względu na jego transparentny odcień, może ktoś pomylił etykietki/opakowania? Ale proszę nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Świetnie wymyśliłaś, jako bronzer wygląda naprawdę fajnie.
OdpowiedzUsuńMyślę, że się nie pomylili z plakietkami, tylko po prostu pojedyncze sztuki nie "schodziły" (no jak klient zobaczył ten rzekomy 'transparent') więc w zestawie nie było jak tego sprawdzić... aleee.. :)
Usuńwazelinkę polecam, mały koszt a naprawdę wydajna, przydatna i smakowicie pachnąca ;) mój facet nawet sam po nią sięga ;)))
OdpowiedzUsuńa jak skończę choć jeden z naustnych pomagaczy to wiem za czym się rozglądać :D kobiece ciągotki to co innego, ale jak już się łapie pod męski gust to musi być coś :D
Usuńładny kolor tego "bronzera", może się skuszę, bo przyszedł właśnie mój czas na naukę konturowania twarzy :)
OdpowiedzUsuńmogę polecić :D no i trzymam kciuki za naukę!
UsuńTrzeba pamiętać że nie należy sugerować się opisem, nazwą i nie brać kosmetyków w "ciemno" ;) ale niestety jest to w niektórych przypadkach niemożliwe np.gdy nie mamy dostępu do testerów. Ryzyk fizyk;)hehe
OdpowiedzUsuńPiękne, naturalnie wykonturowałaś lica:)
OdpowiedzUsuńja bardzo lubiłam puder z eveline i to pudełeczko heh tez szkoda było mi kończyć pudru :) Rzeczywiście u ciebie sprawdza się idealnie jako bronzer :)
OdpowiedzUsuń