poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Jak wygląda wybielanie zębów z paskami Crest?

Cześć Dziewczyny!

Jak wielu z kobiet marzy mi się, by w Dniu Ślubu wyglądać idealnie i aby mojemu przyszłemu Małżonkowi zaparło dech w piersiach na mój widok. W celu tym wybieram się do fryzjerki, przywdzieję cudowną białą suknię, założę piękną biżuterię i zrobię sobie makijaż rodem z Hollywoodu. Ale żeby być w pełni ukontentowana z efektu bardzo pragnęłam przed ślubem „ulepszyć” to i owo, ażeby naprawdę całość była na miarę głośnego WOW! W związku z tym od paru miesięcy wsmarowywuje w rzęsy odżywkę 4 Long Lashes, której efektu możecie obejrzeć TUTAJ. Drugą pozycją na liście poprawek było wybielanie zębów o którym chciałam Wam dziś opowiedzieć. A właściwie to opisać wrażenia w miarę na świeżo po siedmiodniowej kuracji wybielającej, którą miałam przyjemność przebyć ostatnimi czasy. Swój zestaw zamawiałam z ebay’a, bo kierując się Waszymi podpowiedziami istniało mniejsze prawdopodobieństwo, że natrafię na podróbę :) Jak to wszystko wyglądało? Czy opłaca się zainwestować pieniążki w wybielanie? Czy są efekty? A skutki uboczne? Zapraszam do lektury!



Skąd: ebay
Za ile: około 16 (ze wszystkim wyszło 92 zł)
Ile sztuk: 7 saszetek w każdej po dwa paski na górne i dolne zęby
Czas trwania kuracji: tydzień

Jeśli chodzi o samą przesyłkę szukałam opcji z bezpłatną dostawą i nie z Chin :) Ostatecznie mój zestaw wybielający przyleciał z Irlandii w kopercie szybciej niż paczka znad polskiego morza, ale o przesyłkach krajowych i tym jakie nam fundują atrakcje przecież wiemy…

Jak wyglądała kuracja?
Wieczorem myłam dokładnie zęby i traktowałam je w miarę potrzeby nicią dentystyczną.
Na następny dzień z samiutkiego rana płukałam buzię wodą, „osuszałam” powietrzem zęby i przyklejałam paski na zęby. Ponieważ naklejanie pasków było moją motywacją do tego by wstać przed 7 rano – zazwyczaj na te kolejne pół godzinki szłam z powrotem do łóżka :) Tak, z paskami na zębach trzeba było siedzieć pół godziny. Choć raz sobie przyspałam i przesiedziałam 50 minut :)
Po seansie ściągałam zużyte paski, płukałam buzię wodą z żelowych glutków które zostawały na zębach i starałam się przez następną godzinę nie jeść ani nie pić. Potem robiłam zdjęcie, żeby na koniec zrobić kolaż porównawczy… Ale światło z dnia na dzień było tak różne że patrząc na te zdjęcia widać wielkie G… bo raz moje zęby są szare, na następny dzień białe a już na następny dzień pomarańczowe. A nie miałam lampy żeby robić wszystko w jednym świetle więc… Muszę poradzić sobie inaczej :)
Trwało to tydzień i dzień w dzień zakładałam paseczki na swe szczęki.


Moje oczekiwania i stan wyjściowy.
Zaznaczę na wstępie, że trochę z dystansem podeszłam do tego zabiegu, ponieważ w większości takie preparaty do domowego wybielania polegają na usuwaniu przebarwienia powstałego na skutek picia kawy/herbaty/palenia papierosów. No a ja mam przyżółkłe zęburaski odkąd pamiętam. Zresztą zęby są moim największym kompleksem i bolączką… Skoro już będziecie oglądać dziś mój krzywozgryz – chcę zaznaczyć, że moje kłaki były kiedyś dużo bardziej krzywe, ale aparat skutecznie większość naprostował. Niestety, w pewnym momencie pękł, a mnie nie było już stać na nowy aparat i tak sobie żyję dalej, a pieniążki zawsze znajdą inne przeznaczenie niż mój aparat…
Oczekiwałam lekkiego ale widocznego wybielenia zębów dla lepszego samopoczucia.

Czy naprawdę widać wybielenie?
Po pierwszym ściągnięciu pasków zęby były widocznie jaśniejsze i wydawały się… takie czystsze! Jednak naprawdę ogromną różnicę zauważyłam już po trzecim dniu, gdy przy uśmiechu moje zęby z daleka „rzucały się w oczy”. W sumie po trzecim dniu różnica przestawała być już tak drastyczna z dnia na dzień, choć ja ją zauważałam po każdym ściąganiu. W zdjęciu na początku posta przykładam białą kopertę do ryjka. Poniżej porównanie zdjęcia z kopertą sprzed kuracji i po tygodniu.

Cholernie żałuję, że nie robiłam tych zdjęć przy sztucznym świetle wieczorem - światło dzienne w moim pokoju płata najróżniejsze figle... Cóż, jak to wygląda na żywo? Rewelacyjnie!!! W świetle dziennym: 

LEWA PRZED | PRAWA PO

I robione komórką po ciemku z lampą błyskową:

LEWA PRZED PRAWA PO
Największą różnicę widać na dwójkach, trójkach i czwórkach, które przez nałogowe picie kawy były przyżółknięte. Ponadto zauważyłam dziwny efekt gdy robię zdjęcia z lampą, jakby moje zęby odbijały światło i w efekcie są bielsze niż białka oczu :D To co najmniej dziwne :D Jeszcze wstawiam zdjęcie z kamerki, gdzie zauważam ten dziwny proceder.

A efekty uboczne?
Prócz wyszczuplenia mojego i tak już anorektycznego portfela o prawie setkę efektem ubocznym na pewno będzie lekki ból zębów. Pisałam, że po trzecim ściągnięciu pasków było widać naprawdę dużą różnicę. Tego samego wieczora zęby delikatnie mnie bolały. Do czego mogę porównać ten ból? Jeśli nosiłaś kiedyś aparat i ściągnęłaś go po godzinie noszenia to właśnie takie jest to uczucie. Bo inaczej nie wiem jak to opisać… Lekkie ściśnięcie?
Nie wystąpiła u mnie nadwrażliwość na zimno ani ciepło – chlałam zimną pepsi z lodem, a również gorącą herbatę :)
Jedynie dziąsła troszkę ucierpiały, bo ząbki mam małe i za każdym razem musiałam delikatnie oblepiać dziąsła, żeby dojść do szczytu wszystkich zębów. No i zrywając tasiemki przez siedem dni widziałam, że dziąsło nie ma się najlepiej i jest lekko podrażnione. Ale wyleczyło się z dnia na dzień tak samo jak „zębowy ścisk” ;)



Podsumowując – na chwilę obecną uważam, że było warto, nie mogę się napatrzeć na swoje zęby, uśmiecham się częściej, naprawdę czuję się lepiej i pewniej. Patrząc na zdjęcia wyżej mam wrażenie, że ktoś majstrował z rozjaśnianiem w programie graficznym, ale... tak nie jest, bo w lustrze widzę dokładnie to samo! :) Taka głupota, a jak wpływa na poczucie własnej wartości ;) Ciekawa jestem ogromnie ile utrzymają się efekty? Ale jestem skłonna powtórzyć zabieg za jakiś czas.

A WY skusiłybyście się na takie wybielanie, czy uważacie, że to za drogi/ryzykowny dla delikatnych zębów zabieg?
Buziole!!

62 komentarze:

  1. też używałam pasków, tylko od blend a med, rewelacja, razem z pastą wybielającą efekt u mnie trzymał się przez ponad rok ;) niestety wycofali paski od blend a med, podobno było za dużo osób, które skarżyły się na bóle dziąsła i takie tam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, to naprawdę długo! Ale nie jesteś pierwszą osobą, która wspomina paski Blend a med, musiały być dobre! ;)

      Usuń


    2. nie polecam zakupów na allegro, dwa razy dostałam podróbki pasków.

      Siostra z USA przysłała mi oryginalne i była bardzo wielka różnica w wybielaniu.

      Teraz kupuje na www.Paski-Crest.pl ,szybka wysyłka i paski są w 100% oryginalne.

      Polecam

      Usuń
    3. Witam, przecież Blend a Med a Crest to jest ta sama firma tyle ze Crest działa w USA a Blend a Med w Europie.

      Usuń
    4. Witam, przecież Blend a Med a Crest to jest ta sama firma tyle ze Crest działa w USA a Blend a Med w Europie.

      Usuń
  2. Jejku, rewelacja! Efekt jest powalający, takie paseczki to świetna alternatywa dla wybielania u dentysty. Jeżeli kiedyś będę w potrzebie (tzn. będę przygotowywać się do takiego święta jak Ty) to na pewno skorzystam. Oślepiasz blaskiem! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety wybielanie u dentysty przez koszty nie wchodziło w grę, tutaj cenowo jakoś nie zabolało aż tak :)
      Tygodniowe noszenie mnie satysfakcjonuje przed Wielkim Dniem :D

      Usuń
  3. O rety! Ale świetny efekt! PS. Ale masz fantastyczne rzęsiska na zdjęciach "po tygodniu" :]

    OdpowiedzUsuń
  4. Też bym chciała wybielić swoje zęby, ale myślę raczej o zabiegu u dentysty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Zakopiance podobno jakaś promocja była że 500 złotych za wybielanie :) Niestety dla mnie wciąż to za dużo :(

      Usuń
  5. Wybielalam zęby chyba 3 razy kiedy jeszcze w rossmanie były takie paski z blend a med i raz crestem. Byłam mega zadowolona, choć wg mnie blend a med był lepszy, nawet dentysta się pytał czy wybielałam zęby:-). Żałuję że już ich nie ma. Ja miałam ogromnie wrażliwe zęby za pierwszym stosowaniem, myślałam że nie wytrzymam:-( Kolejne kurację już bezbolesne uff..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, kolejna osoba, która miło wspomina Blend a med!!! Ja też żałuję że już ich nie ma, tyle osób o nich pisze, że zdawały egzamin - aż ciekawość zżera!
      Cieszy mnie, że piszesz, że kolejne kuracje były bezbolesne. Mam nadzieję, że w przyszłości też już nie będzie dyskomfortu wcale ;)

      Usuń
  6. Bardzo ładny efekt, warto było wydać ok.100 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super!
    moglabys podać linka na ebaya gdzie je zamawialas.dzieki

    OdpowiedzUsuń
  8. Wybielanie zębów...Wygląda śmiesznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze śmieszniej się mówi w tych paskach :D

      Usuń
  9. efekt widoczny, świetny :) no i ta cena
    choć ja bym się bała i skorzystała jednak z pomocy dentysty :) i tak mam wrażliwe zęby, więc ta nadwrażliwość po o której wspominasz mnie przeraża

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to niemiłe, ale tak ... bez przesady :) Comiesięczne rewelacje są milion razy gorsze!!!
      Podobno tylko za pierwszym razem sie tak reaguje? Jak będę kiedyś powtarzać - dam znać, czy to prawda ;)

      Usuń
  10. ja też intensywnie myślę o wybielaniu, ale na razie odkładam to wszystko na przyszłość, bo najpierw zęby muszą mi się wyprostować i ściągnąć mi tego druciaka z zębów:D u Ciebie świetny efekt!:) myślę, że też bym się skusiła na taką formę wybielania, bo moje zęby i dziąsła nie są jakieś nadwrażliwe:)

    i zmiany na blogu jak najbardziej na plus:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AAAAAAA!!! Nie wiedziałam że masz druciaczki!! :) Ja miałam ściągany i marzę o tym, żeby zrobić sobie go jeszcze raz(jak tylko mnie będzie stać)...
      Póki co zamówiłam dla Narzuconego trochę inny zestaw pasków-tańszy i z Polski, zobaczymy czy też da radę ;)
      Ciesze się z powodu Twej akceptacji zmian :D Ja jak się u kogoś przyzwyczaję, to potem nie mogę się przestawić, u siebie tak samo ;)

      Usuń
  11. Muszę powiedzieć, że faktycznie widać efekty :P Aż jestem w szoku, że tak bardzo. Jak do tej pory stosuję tylko metody domowe, może też zdecyduje się na taką pastę :). Ogólnie rzecz biorąc planuję również pójść do dentysty i wypytać o wybielanie. Zobaczymy co mi powie :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej pamiętasz moze jak sie nazywał sprzeedawca u którego zamawiałas paski ? Zamawialas z ebay.pl czy ebay.com ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć! Z ebay.com
      Sprzedawca nazywał się do zębów... tanteeth... cośtam... chyba "tone" na końcu? Usuwałam niedawno maile i nie mam już maila z ebaya...:(

      Usuń
  13. wow, efekty są świetne!:) ja używałam białej perły, tylko tej nowej kuracji 5dniowej - zażółcenie typowe po kawie i papierosach ładnie zeszło;) mi natomiast paski wybielające spowodowały nadwrażliwość zębów więc idealny sposób na wybielanie to raczej kwestia indywidualna;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Efekt wow! Ale nie martw się za bardzo swoim naturalnym kolorem zębów, bo te naturalnie białe są słabo zmineralizowane i mają cienkie szkliwo, w związku z czym psują się na potęgę. Wierz mi, wolałabym mieć zęby żółte jak koń niż latać co miesiąc do dentysty i plombować każdy po kolei...

    OdpowiedzUsuń
  15. Hejj ;) masz tak śliczne białe ząbki, że napatrzeć się nie mogę!! Ja raz Zamawialam i niestety natrafiłam na podróbki :-( podalabys linka do tej stronki i osoby od której zamawialas te paski? Byłabym bardzo wdzięczna, pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! Wsiąknęłam w Świąteczny wir i zgubił mi się Twój komentarz - ja zamawiałam z ebaya, z darmową dostawą. Użytkownika nazwę jedynie pamiętam - tan teeth tone - pisane razem:)

      Usuń
  16. Cudowny efekt! Miszę wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Co tu dużo pisać - naprawdę widać sporą różnicę :). Jak widać - dla chcącego nic trudnego. Ogólnie rzecz biorąc jest mnóstwo możliwości na wybielanie zębów - pasty, nakładki, wybielanie stomatologiczne. Jak widać na Twoim przykładzie, warto dbać o piękny uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem, czy mój komentarz się opublikował... Trochę się napisałam...
    A więc muszę skrócić.
    Też kupiłam takie paski, wybielam od 3 dni i dopiero do Ciebie trafiłam, ze względu na ból zębów, ale ja wiem, że to chwilowe, więc się nie martwię. Byłam jednak ciekawa, jak to u innych było.
    Moja kuracja jest o połowę dłuższa. Wolałam kupić od razu więcej i potem sobie ew. zostawić paski albo oddać mamie, niż brać na 7 dni, gdyby efekty nie zadowoliły.
    Może też napiszę posta, jak będzie po wszystkim. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Trzeba przyznać, że efekt jest widoczny. Pięknie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę powiedzieć, że Twój post bardzo mnie przekonał do tych pasków. Zawsze boję się, że po takich 'eksperymentach' moje zęby ucierpią na zdrowiu.

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie korzystam z pasków - wykorzystałam 7 z 14. Mam dokładnie taki sam ból zębów i podrażnienia na dziąsłach. W niedziele trochę się przeraziłam i 2 dni odpuściłam paski ale jest jak mówisz: po 2 dniach i dziąsła się wygoiły i zęby przestały boleć. Mi dodatkowo ciężko znieść smak tych pasków ale trzymam się :D I też widzę super efekty;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Dla mnie jedynym minusem tych pasków jest ból dziąsła. Jednak tak jak było to wspomniane kilka dni odpoczynku pomaga na to wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  23. Używałam pasków blendamed. Były strasznie niewygodne w użyciu, zęby bolały, a efekt taki sobie. Teraz używam pasty wybielającej blanx i jestem zadowolona z efektu ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też postanowilam sobie wybielic zęby,juz po pierwszyszym razie zęby zaczęly bolec. Nie wiem czy kontynuować. Uzywalam kiedyś biala perlę - zero skutkow ubocznych, ale i zero postepu w wybielaniu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. IWhite na mnie nie działa,koleżanka tez kupiła i zero efektu.
      Polecam paski Crest
      ,
      http://www.Paski-Crest.pl


      nie polecam zakupów na allegro, dwa razy dostałam podróbki pasków.

      Siostra z USA przysłała mi oryginalne i była bardzo wielka różnica w wybielaniu.

      Teraz kupuje na www.Paski-Crest.pl ,szybka wysyłka i paski są w 100% oryginalne.

      Polecam

      Usuń
  25. A ja się właśnie zastanawiam nad tymi paskami. Ale jeszcze do końca nie jestem przekonana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA próbowałam wielu metod wybielania, ale w efekcie najlepszy i najwygodniejszy efekt dał mi iWhite i teraz tylko jego używam.

      Usuń
    2. IWhite na mnie nie działa,koleżanka tez kupiła i zero efektu.
      Polecam paski Crest
      ,
      http://www.Paski-Crest.pl


      nie polecam zakupów na allegro, dwa razy dostałam podróbki pasków.

      Siostra z USA przysłała mi oryginalne i była bardzo wielka różnica w wybielaniu.

      Teraz kupuje na www.Paski-Crest.pl ,szybka wysyłka i paski są w 100% oryginalne.

      Polecam

      Usuń
    3. IWhite na mnie nie działa,koleżanka tez kupiła i zero efektu.
      Polecam paski Crest
      ,
      http://www.Paski-Crest.pl


      nie polecam zakupów na allegro, dwa razy dostałam podróbki pasków.

      Siostra z USA przysłała mi oryginalne i była bardzo wielka różnica w wybielaniu.

      Teraz kupuje na www.Paski-Crest.pl ,szybka wysyłka i paski są w 100% oryginalne.

      Polecam

      Usuń
  26. Ja też używam nakładek iWhite i jestem bardzo zadowolona z efektów, wybielenie jest o kilka tonów, a utrzymuje się do 3 miesięcy. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. IWhite na mnie nie działa,koleżanka tez kupiła i zero efektu.
      Polecam paski Crest
      ,
      http://www.Paski-Crest.pl


      nie polecam zakupów na allegro, dwa razy dostałam podróbki pasków.

      Siostra z USA przysłała mi oryginalne i była bardzo wielka różnica w wybielaniu.

      Teraz kupuje na www.Paski-Crest.pl ,szybka wysyłka i paski są w 100% oryginalne.

      Polecam

      Usuń
    2. Ja używałam pasków i efekt miałam, ale nie byłam do końca zadowolona i jeszcze ta zabawa z nakładaniem. Tak jak pisałam wypróbowałam iWhite i u mnie zdecydowanie lepszy efekt i łatwiejsze użycie :)

      Usuń
    3. Hej a czytałaś jaki jest sklad iWhite ? W USA wycofali to ze sprzedaży !
      Tak wiec coś w tym musi być, nie polecam iWhite

      Usuń
    4. Hej a czytałaś jaki jest sklad iWhite ? W USA wycofali to ze sprzedaży !
      Tak wiec coś w tym musi być, nie polecam iWhite

      Usuń
  27. Hej a czytałaś jaki jest sklad iWhite ? W USA wycofali to ze sprzedaży !
    Tak wiec coś w tym musi być, nie polecam iWhite

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może... Nie mam pojęcia ;) Nie jestem na świeżo z takimi nowinami szukam w Polsce łatwo dostępnego i godnego następce ;)

      Usuń
  28. Jakiś czas temu zdecydowałam się na wybielanie zębów, ale w gabinecie stomatologicznym. Z racji tego, że mieszkam w Poznaniu wybrałam Samed - gabinet na Grunwaldzie :) Jestem bardzo zadowolona z efektu, który utrzymuje się do dziś :) Z domowych sposobów nigdy nie korzystałam, ale kto wie.... :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam że najpierw najlepiej wybielać u stomatologa a potem odświeżać paskami albo innymi specyfikami, ale i bez tego działają ;)

      Usuń
  29. śmiesznie wyglądają te paski na zębach, ale najważniejsze, że dają efekty

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja jakoś nie mam cierpliwości do takich rzeczy :P Sama poszłam na zabieg wybielania zębów i jednak jestem ich wielką fanką i polecam każdemu. Jeśli chcecie poczytać więcej o zabiegu polecam stronę http://jadoreinstytut.com/wybielanie-zebow-beyond-polus/

    OdpowiedzUsuń
  31. Widać efekt to najważniejsze.Ja ciut lepszy mam po wybielaczu Dr Martin Schwarz Home Comfort.Wybielałam już dwa razy.Zero bólu dziąseł czy nadwrażliwości zębów.Bo tego bym nie zniosła.Spróbuj i porównaj efekt.

    OdpowiedzUsuń
  32. Naprawdę świetny efekt, używałam pasków i są całkiem całkiem. Nie jest to efekt jak po wyjściu z gabinetu ale za taką cenę jest naprawdę super.

    OdpowiedzUsuń
  33. Te paski są na prawdę spoko, używałam i osiągałam efekty podobne do Twojego :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Naprawdę rewelacyjny efekt. Świetna recenzja, z pewnością wypróbuję tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń

Kłaniam się pięknie w podzięce za każdy komentarz! C;
Pisz śmiało, krytykuj konstruktywnie i dziel się swoją opinią - takie komentarze zawsze czytam chętnie nie tylko ja, ale też inni, którzy tu zaglądają.