czwartek, 3 października 2013

Klasyczny makijaż :)


Cześć Dziewczyny!

Zaczyna się robić coraz chłodniej!
Nadchodzi czas szalików, rękawiczek a i może czapek. Ja mam zamiar sprawdzić jak sprawuje się nowe ponczo (nigdy nie chodziłam w takich wynalazkach:)) a w związku z przymrozkiem o poranku wyciągam z dna szafy coraz to cieplejsze sweterki.

Powietrze jest ostre, a ja dziękuję Bogu, że chorobę mam już za sobą. Nie wiem jak Wy, ale ja jak już raz przejdę coś chorobowego, to potem raczej przez całą zimę nic mnie nie chwyta (tfu, tfu, żeby nie zapeszyć!)

Ale koniec wywodów! Startuję z projektem u Domi pod intrygującą nazwą Kobieta Kameleon. 



W tygodniu pierwszym zadaniem jest przedstawić makijaż Klasyczny, czyli obowiązkowo czerwone usta, czarna kreska i ładnie wytuszowane rzęsy - tak brzmi moja definicja  classic makeup.

Dziś nie zanudzając Was moim gadaniem zapraszam do obejrzenia moje Klasyki :)

Na dobry początek poszła ulubiona szminka z GOSHa, która w zależności od światła raz wydaje się czerwona, raz wpada w róż. Uwielbiam ją i dobrze się w niej czuję.

 Oko klasycznie, tylko wymodelowane brązem, rozjaśnione naturalnie jasnym przy kąciku + czarna krecha.


Nie chciałam się jednak ograniczać do ulubionej czerwieni i dodałam trochę lip tintu od Bell numerek 3, wklepałam na wcześniej nałożoną szminkę palcem. Trochę żywsza wersja :)

Ja na co dzień boje się czerwieni, choć dziś zebrałam parę komplementów w pracy :D 
A Wy czujecie się dobrze w czerwieni czy raczej wybieracie delikatniejsze kolory? 

29 komentarzy:

  1. Ślicznie, bardzo klasycznie! :)
    Mocne kolory obowiązkowo, właśnie myślę, jak uzyskać z moimi odcieniami taki neonowy arbuz na ustach xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koleżanka ostatnio mi pokazywała właśnie taki arbuzik i był boski!

      Usuń
  2. ja lubię czerwień na ustach nawet na co dzień i w sumie często po nią sięgam :)
    powiadasz, że intrygująca nazwa? ;D ktoś mi ją podpowiedział i mi się spodobała właśnie przez to, że jest nietypowa, to i tak zostało :D
    pięknie Ci to wyszło. ta szminka gosha wygląda obłędnie. jaki to numerek? :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm.... na 99% to burgundowa czerwień nr 154, ale wszelkie znaki zostały usunięte...
      Intrygująca, bo mi kiedyś ktoś powiedział, że z każdą fryzurą wyglądam inaczej - jak kameleon :D

      Usuń
    2. sprawdzę sobie :3 bo mi się strasznie spodobała.
      jeszcze jak dorzucisz inny mejkap to kameleon razy dwa ;)

      Usuń
  3. Z wygladzeniem skory poprzez retusz to troche pojechalas.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podoba Twój makijaż, mimo iż wydawałoby się, że jest mocny (przez tą czerwień na ustach). Nic tu nie jest przesadzone i na wyrost. Gdybym miała takie wyraziste i piękne brwi jak Ty, też bym się tak malowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, dziękuję ;) trochę się przekonałam do tej czerwieni, pomimo oporów mam zamiar się smarnąć od czasu do czasu.

      Usuń
  5. Pięknie :) Ja wolę róż na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz! Ja też zdecydowanie lepiej odnajduje się w różach :)

      Usuń
  6. i taki look ostatnio nosze codziennie :)
    Ty tez powinnas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, no może codziennie to nie, ale na pewno będę nosić częściej :D

      Usuń
  7. Ale piękny odcień wyszedł po dodaniu tintu<3 Pasuje Ci ten makijaż:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę nasyciło usta tintem a i mnie się podobało :) hihi....Podobno klasyczny makijaż pasuje każdemu ;P

      Usuń
  8. Świetny makijaż, u mnie dziś też będzie classic make up także zapraszam w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! W takim razie będę wyczekiwać notki! ;)

      Usuń
  9. slicznie Ci w takim makijażu!!! przepięknie!
    A wykroju ust o ci zazdroszczę :) sweetaśne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam taki makijaż, sama często taki robię,a le nie dorównuję Ci poziomem *-*

    OdpowiedzUsuń

Kłaniam się pięknie w podzięce za każdy komentarz! C;
Pisz śmiało, krytykuj konstruktywnie i dziel się swoją opinią - takie komentarze zawsze czytam chętnie nie tylko ja, ale też inni, którzy tu zaglądają.