poniedziałek, 16 lutego 2015

GO GO POWER RANGERS! | Transformacja


Cześć Dziewczyny!

Czy wiecie jak to jest, gdy taki mały, złośliwy potworek w Waszej głowie gryzie Wam sumienie i podgryza mózg w miejscu odpowiedzialnym za kreatywność? Pewnie wiecie... Mnie bardzo często gryzł, nawet mój Tata zaczął mówić, że mam w sobie mózgojada (choć chyba on nie mówił o tym potworze co ja... Przynajmniej im się w mojej głowie nie nudziło:)) Ale jest coś takiego, co nie pozwala mi spać,co mnie męczy i dręczy również w dzień - niedoskonałość.

Niewątpliwie nieodłącznym elementem naszego istnienia i działań jest niedoskonałość, a z niej wywodzą się cudowne nauki: dążenia do doskonałości, samodoskonalenia, niedoskonałych, ale wciąż ideałów. 

Ja dążę w wielu - czasami staram się zrobić doskonałe jak najlepsze zdjęcie, czasem chce sprawić, żeby mój makijaż był doskonały schludny i symetryczny... Tak samo z wyglądem bloga. Z założenia miał być różowy. Dlaczego? Cholera wi... Lubię pomarańczowy, ale pomarańczowy mógłby sugerować, że jestem ruda, a to byłaby nieprawda, więc jakoś tak zostałam przy dziewczęcym różu, bo... bo TAK. Bo tak mi się podobało :) Blog przeszedł wiele transformacji i przemian, które zaraz Wam pokażę i opiszę, bo co jak co, ale moja droga do czegoś prostego, przejrzystego i opartego na paru dominujących kolorach była delikatnie mówiąc WYBOISTA. A nagłówki? Same zobaczcie!

Pierwszy robiony z sercem i...
...na przezroczystościach :) Jeśli go pamiętasz - zdecydowanie za długo ze mną przebywasz :D Chciałam w nim pokazać siebie, bo tak bardzo podobało mi się zdjęcie twarzy na głównej u innych... 


Awww, jak słodko!!
Tak, nadziubmy wszystko co oferuje internet na jednym obrazku!!

Boże, za co!
Tego chyba nie chcę komentować...


Upraszczam rzeczywistość
Zaczynam zdawać sobie sprawę, że co za dużo na raz to niezdrowo... Coś dzwoni, ale gdzie i w którym kościele? Nie wiedziałam... 


Różowy guziczek
Mój ulubiony! Jasny, delikatny i wydawał mi się taki... mój. Do tej pory guziczek mi towarzyszy. Jednak nie potrafiłam z nim nic połączyć. Prócz tego, że był sam dla mnie wystarczający - nie tylko on był ważny. No i zaczęło się...

Kombinowanie
A może by tak mniej tego różowego? Gdzieś kiedyś dostałam komentarz, że jak się wchodzi na różowe blogi to są one tak głupie, że głowa boli :D Po nieinteligentnej rozmowie komentarze skasowałam, ale zaczęłam się zastanawiać... Może to nie to?


Nie różowo?
Okej, niech będzie róż, w małym akcencie - pójdźmy w fiolet i niebieskie jego tony.
Wiecie jak to było? Jak założenie przez dresiarza rurek. No po prostu NIE!
______________________________________________________________________________

Chciałam wrócić do guziczka, wydawał mi się najmniej "niedoskonały", ale wciąż nie potrafiłam do niego nic przypasować... I tak jakoś obraz nie zapisał się w .png, przezroczystość zastąpiła czarna plama i mój guziczek na niej wylądował. 
"Jest ok!"
Reszta jakoś poszła, no i w końcu całość jest spójna, klasycznie prosta i taka jak chciałam :) No i punkt pierwszy spełniony... zrobiona po swojemu, ale tylko dzięki radom Hafiji i gimpowi ;)

Mam nadzieję, że Wam się podoba i jesteście w stanie się poruszać bez problemów po stronie. Za wszelkie uwagi z góry dziękuję :)

A Wy prowadzicie porównanie swoich szablonów na przestrzeni lat? Czy wolicie nie patrzeć wstecz :D
POZDRAWIAM!!!!!!!!!

9 komentarzy:

  1. dobrze, że guziczek się ostał :) to właśnie z niego na początku Cię kojarzyłam
    podoba mi się i fajnie, że róż został

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się ! :) Guziczek :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wolę nie pamiętać, ale pamiętam.
    Pierwsze blogi miałam na onecie, który swego czasu był bardzo popularny, a było to za czasów, gdy ja byłam w podstawówce, a na blogach królowała tematyka gifów, CandyDoll i innych. Mój pierwszy szablon był w kolorach fuksji i limonki... :D
    O pierwszych próbach pisania opowiadań na blogach lepiej wspominać nie będę... xD

    OdpowiedzUsuń
  4. byłam przy tych przemianach :D bardzo podoba mi się obecny minimalistyczny szablon :) zmiany są dobre

    OdpowiedzUsuń
  5. Szablon jest przyjemny dla oka, ale różowy guziczek w jego najbardziej różowej postaci dażę sporym sentymentem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój blog w tym roku obchodzi 10 urodziny i przez ten czas miał chyba kilkanaście różnych wyglądów. Ale nie wstydzę się ich - to tak jak z ubraniami: kiedyś była taka moda... :-D

    OdpowiedzUsuń
  7. Rózowy guziczek wymiata :)
    Sama Logo nie mam bo jeszcze nie wiem co to powinno byc.. znaczy pomysłów było miliony haha ale codziennie inny :D

    OdpowiedzUsuń
  8. guziczek to znak rozpoznawczy Twojego bloga!:) jest super:) ja też ciągle kombinuje z moim szablonem:D

    OdpowiedzUsuń

Kłaniam się pięknie w podzięce za każdy komentarz! C;
Pisz śmiało, krytykuj konstruktywnie i dziel się swoją opinią - takie komentarze zawsze czytam chętnie nie tylko ja, ale też inni, którzy tu zaglądają.